Tag: arabika

Top 9 naj… o kawie

– Najdłuższe słowo związane tak z kawą jak i z Gdańskiem to Kaiserskaffeegeschaft. Firma ta powstała w Gdańsku, w 1918 r. i była wiodąca w handlu kawą i herbatą. Swą siedzibę miała też w Gdyni oraz na rynku w Kościerzynie 🙂

– Najstarsza prażalnia kawy powstała w Katowicach w 1855 r. Uważa się, że była to jedna z pierwszych palarni na ziemiach polskich. Założył ją kupiec L. Boriński.

– Natomiast najstarsza przemysłowa prażalnia kawy w Polsce powstała w Warszawie w 1882 r. i nosiła nazwę Pluton.  Założył ją Tadeusz Tarasiewicz.

– Najwyższą zawartość kofeiny w 1 filiżance kawy ma robusta z Ugandy (327 mg), a z arabik – kawa haitańska (201 mg)

– Najniższą zawartość kofeiny posiada kawa Moka z Etiopii (160 mg w filiżance kawy)

– Istnieją też gatunki zupełnie bezkofeinowe; np. Maskarokoffea z Madagaskaru i Paracoffea z Indii i Afryki.

– Największe ziarno kawy to tzw. Elephant. Występuje ono pojedynczo na szczytowej gałązce krzewów porastających głównie obrzeża plantacji.

– Najbardziej oryginalne ziarno kawy należy do Arabiki odmiany Bourbon uprawianej w Kostaryce, na stokach Kordylierów. Owoc jej ma barwę – w zależności od podgrupy – żółtą (Yellow Bourbon; podgrupa Amarelo) lub czerwoną (Red Bourbon; podgrupa Vermelho). Zaś hybrydą tych dwóch jest Pink Bourbon.

Ma piękny, ciemnoróżowy kolor, a że występuje wyjątkowo rzadko, cieszy się niezwykłym popytem. Też mamy smaczek na nią 🙂

Co robi słoń w worku kawy?

Wśród wielu gatunków kawy różniących się smakiem, kształtem, wielkością, czy barwą, ziarna dwóch odmian zdecydowanie odbiegają od innych. Są to ziarna podwójne, tzw.groszkowe, inaczej peaberry (pisaliśmy o nich tutaj) oraz słoniowate, inaczej elephant, zwane również Maragogype, o których będzie ten wpis.

Maragogype to dość rzadko dziś spotykana odmiana dobrze nam znanej kawy arabiki. Krzewy te powstały drogą naturalnej ewolucji. Odkryto je w 1870 roku w północno-wschodnim regionie Brazylii, niedaleko miasta Maragogype i stąd też ich nazwa. Ziarna te wyróżniają się regularnym kształtem oraz imponującą wielkością; są o 1/3 większe od pozostałych arabik. Ziarna innych odmian to przy nich „maluchy”. Zresztą cały krzew słoniowatej kawy jest także zdecydowanie większy; bardziej rozłożysty i wyższy niż typowe krzewy kawowe.

Jak to zwykle bywa, kawa ta nie od razu zdobyła uznanie. Swego czasu uważano ją za co prawda interesującą, ale niezbyt smaczną. Zrezygnowano więc z jej uprawy na większą skalę. Stosunkowo niedawno wzrosło jednak zainteresowanie kawoszy  tymi oryginalnymi, wielkimi ziarnami. Słusznie uznano je za niezwykłe tak pod względem smaku jak i aromatu. Smak mają rzeczywiście niezwykły, intrygujący. To kawa delikatna a jednocześnie o bogatym smaku i kwiatowym aromacie.Bardzo ceniona słodycz czekolady jest tu przełamana smakiem dzikich jagód. Ale jest w niej również wyczuwalna delikatna kwasowość owoców mango, przechodząca w wyraźnie pikantny posmak. A do tego ten niezwykły aromat egzotycznych kwiatów…

Dlaczego jest tak unikalna?  Przede wszystkim z powodu niskiej produktywności tych krzewów. Drzewka są dość kruche, więc i niełatwe w uprawie. Zasoby są bardzo ograniczone i trudno dostępne, co jeszcze podnosi ich atrakcyjność. Wszystko to sprawia, że ziarna elephant są dziś poszukiwane i wysoko cenione przez smakoszy.

Ziarno słoniowate to prawdziwy rarytas. A kawa odmiany Maragogype, przygotowana zwłaszcza we french press-ie smakuje po prostu…wyjątkowo 🙂

Gdy potrzeba kofeiny

Kofeina to alkaloid, naturalna substancja pochodzenia głównie roślinnego. Obecna jest w czekoladzie, herbacie, orzeszkach, a przede wszystkim w kawie. I tu dziwnym może się wydać fakt, że zawartość kofeiny w różnych ziarnach nie jest jednakowa.

Niektóre gatunki i odmiany kawy mają wysoką zawartość tego alkaloidu, inne mają go bardzo mało. Nawet w obrębie jednego gatunku, lecz pochodzącego z różnych regionów i plantacji, zawartość kofeiny w ziarnach jest całkiem inna. Tak na przykład kawa Moka z Etiopii zawiera najmniej, bo ok.160mg/filiżankę, za to arabika haitańska ma jej aż 201 mg.

To tyle, jeśli chodzi o kawę arabikę. Bowiem to ziarno robusty posiada tę prawdziwie wysoką zawartość kofeiny, a więc i dużą moc (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj). Kawa robusta z Ugandy zawiera 327mg cennego alkaloidu na filiżankę. Dużo, prawda? Po takim espresso można cały dzień „chodzić na wysokich obrotach”. A tak na marginesie: filiżanka espresso wcale nie zawiera największej ilości kofeiny; nieco więcej jest w naparze zrobionym we french press oraz  w kawie zaparzanej w szklance. Ilość potrzebnej i dobrze tolerowanej kofeiny jest sprawą indywidualną. Stąd dobór gatunku kawy o odpowiedniej zawartości kofeiny jest bardzo ważny.

A jakie to wszystko ma znaczenie w praktyce?

Kofeina ma pobudzające działanie na każdego kto jej skosztuje. Jej najwyższe stężenie odczuwalne jest po ok. 30 minutach i utrzymuje się przez ok.3-4 godziny. Substancja ta, zawarta w filiżance kawy, pomaga przezwyciężyć zmęczenie i dodaje wigoru. Jest całkiem korzystna dla naszego zdrowia. Poprawia ciśnienie i krążenie krwi, dotlenia organizm, ułatwia koncentrację, a także pogłębia oddech.

A co najważniejsze budzi nas rano, natychmiast poprawia humor, umila czas i smakuje wspaniale jak…kawa 🙂

Przepis na uniwersalny kawowy peeling – część 2

W ostatnim wpisie pojawił się szerszy opis działania i zalet kawy do peelingu. Przygotowana przez nas kompozycja znakomicie się do tego nadaje. Wystarczy mała porcja tej kawy i odrobina dodatków…i kawowy peeling jest gotowy! Spróbujesz?

Poniżej podajemy wyjątkowo prosty przepis na kawowy peeling:

  • 2 łyżki mieszanki kaw do peelingu
  • 2 łyżki oliwy spożywczej lub do masażu
  • Czas zabiegu: 15 minut

Mieszankę do peelingu zalać oliwą, pozostawić na ok. 24 godzin. Gotową masę nałożyć na zwilżoną skórę, bardzo delikatnie masując okrężnymi ruchami. Pozostawić na skórze na ok. 15 minut.  Na zakończenie spłukać pod bieżącą wodą. Jeśli nie zużyjemy całej masy, to resztę można trzymać w lodówce do 4 dni.

arabika

Arabika, Robusta -czyli kawa w przyrodzie

Jak niektórym wiadomo, kawa w przyrodzie nie występuje w kilogramowych, foliowych woreczkach. Bliższe prawdy jest to, że ziarna kawy są pestkami owoców, wyrastających na krzewach. Jeśli zatem poruszamy kwestię krzewów, to możemy więcej powiedzieć o ich gatunkach.

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén