Tag: zaparzacz

Praska czy moka?

Wybór odpowiedniego zaparzacza często stanowi nie lada dylemat. Wszak oba –  tak kawiarka, jak i french press – potrafią wyczarować kawę naszych marzeń. Przygotowaliśmy krótkie porównanie zalet i wad obu urządzeń. Oto efekt:

French press:

– stopień zmielenia kawy: dość grubo

– ilość zmielonej kawy: 2 – 2,5 łyżki kawy (ok. 14-17g) na 1 filiżankę

– czas zaparzania: ok. 4 minuty

– profil naparu: dość mocny, typu Americano, z wyraźnym body

– jeden z najprostszych zaparzaczy

French press ma sporo zalet; nie wymaga filtrów, jest łatwy do czyszczenia i wyjątkowo prosty w obsłudze. Jest bardzo lekki i można go bez trudu przenosić. A przede wszystkim jest zaparzaczem bardzo eleganckim i świetnie się prezentuje, zwłaszcza gdy napełniony jest świeżo zaparzoną kawą.

 

Moka /czyli kawiarka/:

– stopień zmielenia kawy: drobno lub średnio

– ilość zmielonej kawy: 2,5 – 3 łyżki kawy (ok.17-22g) na filiżankę

– czas zaparzania: 5 minut

– profil naparu: bardzo mocny, typu espresso, może mieć lekko goryczkowy posmak

– wymaga odpowiedniej kuchenki (gazowej lub elektrycznej)

Przygotowanie kawy w tym zaparzaczu wymaga nieco więcej uwagi; należy dokładnie odmierzyć ilość kawy oraz bardzo pilnować czasu zaparzania. Nasze starania i dokładność w przyrządzaniu naparu w kawiarce zostaną jednak nagrodzone kawą o pełnym, mocnym smaku.

Tak we french press-ie, jak i w kawiarce kawa będzie bardzo smaczna i z pewnością zaspokoi nasze gusta, zwłaszcza gdy użyjemy ziarna świeżo zmielonego. Pierwszy zaparzacz jest z pewnością mniej skomplikowany, z kawiarki natomiast otrzymamy prawie espresso.

Samo przygotowanie nie potrwa długo, a towarzyszyć nam będzie wspaniały aromat stopniowo wydobywający się z praski, lub może z moki🙂

 

 

Moka czyli kawiarka

Kawiarka to jeden z najprostszych zaparzaczy. Jest nieodzowna w domu i po prostu mieć ją trzeba. Jest świetnym rozwiązaniem dla tych miłośników kawy, którzy chętnie spędzą chwilę czy dwie w oczekiwaniu na swój pyszny napój. Jej konstruktorem był włoski rzemieślnik Alfonso Bialetti. Opatentował on pierwszy model kawiarki w 1933 r. i nazwał go Moka Expres.

 

Wynalazek ten był zaiste doniosły; dzięki niemu można otrzymać przefiltrowaną kawę w dość prosty sposób:

1 – kawiarkę rozkręcamy, wyjmujemy sitko, napełniamy wodą dolny pojemnik. Uwaga: woda nie może przekroczyć zaworu bezpieczeństwa.

2 – na dolny pojemnik nakładamy sitko i napełniamy je drobno zmieloną kawą. Nie dociskamy kawy.

3 – gwint dolnego pojemnika dokładnie czyścimy z resztek kawy.

4 – nakładamy górny pojemnik i całość skręcamy. Uważamy przy tym aby nie przechylać zaparzacza.

5 – kawiarkę stawiamy na odpowiednim źródle ciepła (gaz, płyta ceramiczna/elektryczna).

6 – dobrze jest ustawić początkową temperaturę na ok.95’C a gdy napar pojawi się w górnym pojemniku, ciepło zmniejszamy o ok.50%.

7 – kawiarkę odstawiamy z ciepła gdy jej górna część napełni się gotową kawą. Zwykle trwa to ok. 4 – 5 minut.

8 – napar przelewamy do filiżanki i cieszymy się aromatyczną kawą.

Kawiarki nie myjemy a jedynie dokładnie płuczemy pod bieżącą wodą. Staramy się też nie usuwać z jej wewnętrznych ścianek tłustego osadu, który chroni napar przed bezpośrednim kontaktem z aluminium. Ważne jest także, aby gotowy napar nie nagrzewał się dłużej niż jest to konieczne.

Kawa z moki ma znakomity, intensywny smak. Mocą zbliżona jest do espresso, jednak pozbawiona jest cremy.

I jeszcze ciekawostka: „kawiarka” to powszechnie używana nazwa, ale czasem spotkać się możemy z określeniem makinetka. Brzmi całkiem przyjemnie, a kawa z takiej makinetki to po prostu delicja 😉

zaparzacz kostaryka chorreador

Kawa z chorreardora

Czego potrzebujemy do zrobienia dobrej kawy? Często sądzimy, że podstawą jest jak najlepszy ekspres, oczywiście oprócz gatunkowego ziarna. Jednak urządzenie do zaparzania nie zawsze musi być skomplikowane. Czy słyszałeś o kawie z chorreadora?

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén