Tag: filtr

cold brew z … kakao

Gdy nastają gorące dni pragniemy się nieco ochłodzić. Dobrym na to sposobem może być modne ostatnio cold brew. Co to takiego? To napar otrzymany przez długie nasączanie kawy zimną wodą. Kawa tak przygotowana będzie zbalansowana, łagodna a nawet  może być nieco słodkawa. Warto spróbować; zachowuje ona swój aromat oraz kofeinową moc, no i chłodzi znakomicie.

Ale nie tylko kawę możemy w ten sposób „zaparzyć”. Alternatywą dla kawy może być kakao cold brew. Napój taki przygotowujemy całkiem podobnie, tylko zamiast kawy używamy zmielonych ziaren prażonego kakao.

Odpowiednia proporcja to 3 części filtrowanej, zimnej wody na 1 część grubiej zmielonej kawy lub mielonych ziaren kakao. Składniki mieszamy w szczelnie zamykanym pojemniku (np. w Hario, ale może być też słoik). Całość odstawiamy do lodówki, czekamy i czekamy … co najmniej 12 godzin.

Po tym czasie napar przecedzamy przez filtr (papierowy lub metalowy) i koncentrat gotowy. Teraz możemy go dowolnie rozrzedzić zimną wodą i ze smakiem popijać 🙂 Można też dodać kilka kostek lodu, wówczas napój będzie całkiem oryginalny.

Koncentrat ten można przechowywać w lodówce dość długo, tydzień lub troszkę dłużej.

Jak smakuje takie kakao?

Nie jest mleczne, więc niezbyt przypomina tradycyjny napój kakaowy. Jest lekko słodkie, łagodne w smaku, a przede wszystkim zimne … wprost  wymarzone jako baza do koktajli lub drinków typu mocktail*.

* Taki mocktail to dość nowe określenie i znaczy drink bez procentów 🙂

Po prostu francuski tłoczek

W jaki sposób najłatwiej można otrzymać kawę bez fusów? Wybór najprawdopodobniej padnie na French Press, znany też jako francuska praska, zaparzacz tłokowy, albo właśnie francuski tłoczek.

Rzeczywiście French Press to jeden z najmniej skomplikowanych zaparzaczy. Nie wymaga ani podłączenia do prądu, ani żadnego źródła ciepła. Do zrobienia w nim espresso wystarczy po prostu gorąca woda (lecz nie wrzątek) i grubiej zmielona kawa. Swoją prostotą i łatwością obsługi zdobywa stale coraz większą popularność.

Zaparzacz ten, zwany też francuskim tłoczkiem posiada wiele zalet:

– przede wszystkim zrobimy w nim kawę w rzeczywiście ekspresowym 😉 tempie;

– sami ustalamy czas zaparzania oraz temperaturę użytej wody. Stwarza to możliwość przygotowania kawy dokładnie takiej, jaką lubimy najbardziej;

– zaletą jest również rodzaj filtra. Sitkowy filtr używany we French Press-ie umożliwia przedostawanie się cennych olejków  naturalnych do naparu, dzięki czemu otrzymujemy niezwykle smaczną i aromatyczną kawę.  Oczywiście filtr ten wymaga grubszego zmielenia kawy, a czas zaparzania to 2 – 4 minut;

– cylinder tego zaparzacza jest wykonany ze szkła, czyli z materiału optymalnego dla napojów;

– kawy nie podgrzewamy, nie ma więc problemu z jej „przepaleniem”;

– praska ta może służyć do zaparzania zarówno kawy, jak i herbaty oraz ziół;

– a ponadto kształt ma elegancki i pięknie prezentuje się na stoliku.

Zasada przyrządzania kawy we French Press-ie jest następująca:

na dno szklanego cylindra wsypujemy grubiej zmieloną kawę. Zalewamy gorącą, lecz nie wrzącą wodą, mieszamy i nakładamy tłok z filtrem, lekko naciskając go w dół. Bardzo istotny jest równy, prostopadły nacisk na tłok; odchylenie pod pewnym kątem może spowodować pęknięcie cylindra. Całość pozostawiamy na ok. 2-4 minut. Po tym czasie cały osad znajdzie się już na dnie cylindra a nad nim będzie czysty napar. Gotowy napój nalewamy do filiżanek prosto z cylindra i od razu możemy delektować się znakomitą, gorącą kawą.

Ciekawostka: wprawdzie metoda takiego parzenia kawy została wynaleziona we Francji, jednak najwcześniej o patent wystąpili Włosi. Attilio Calimani opatentował zaparzacz w 1929 r., natomiast obecna wersja French Press-u została opatentowana przez innego Włocha, Bondanini-ego  w 1958 r. 😉

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén