Tag: opakowanie

W czym przechowywać kawę

Temat przechowywania kawy powraca i nadal zastanawiamy się, jaki sposób jest najkorzystniejszy. Oczywiście najlepsze jest oryginalne opakowanie, no ale kiedyś musimy je otworzyć. Sprawa wydaje się prosta: paczkę świeżej, aromatycznej kawy otwieramy i umieszczamy ją … no właśnie, okazuje się, że bardzo różnie.

Wybór pojemników do przechowywania kawy jest spory, ale czy każdy z nich jest równie skuteczny? Czy nasza kawa, po np. tygodniu trzymania w takim czy innym pojemniku, nadal będzie cieszyć nasze podniebienie? Sprawdziliśmy dla Was kilka najczęściej stosowanych metod.

Do testowania użyliśmy jeden gatunek kawy, próbki umieściliśmy w następujących opakowaniach:

– plastikowy pojemnik zamykany dość szczelnym, plastikowym wieczkiem

– celofanowa torebka zamykana klipsem

– metalowa puszka szczelnie zamykana

– słoik hermetycznie zamykany

Tak opakowaną kawę przechowywaliśmy przez okres 7 dni. Po tym czasie opakowania otworzyliśmy i oto co się okazało:

– kawa z plastikowego pojemnika miała wyraźny aromat … tegoż plastiku właśnie

– kawa z torebki celofanowej co prawda miała aromat, ale dość słaby

– kawa luzem wsypana do puszki niestety „przeszła” metalem; inaczej rzecz się miała, gdy do tejże puszki włożyliśmy zamkniętą torebkę z kawą. Wówczas i naturalny zapach i smak utrzymał się całkiem dobrze.

– no i na koniec został nam słoik hermetycznie zamykany, który wygrał pod każdym względem.

Kawa z tego opakowania pozostała idealnie świeża, aromatyczna i aż chciało się ją wypić, co też niezwłocznie uczyniliśmy 🙂

Jak przechowywać kawę?

Czy mieliście kiedyś problem z nadmiarem kawy, bo nie wiedzieliście jak to przechowywać? My korzystamy z najprostszego rozwiązania – wszystko wypijamy 🙂

Dla kogoś, kto chce mimo wszystko cieszyć się najlepszym aromatem kawy przez najdłuższy czas rozważmy kilka propozycji:

Wsadzamy do lodówki

Brzmi jak idealne rozwiązanie, ale takim nie jest. Kawę wkładamy do lodówki, jeżeli chcemy się z niej pozbyć brzydkich zapachów, a kawę potem wyrzucić. Ziarnista, albo mielona idealnie wchłania wszystkie zapachy… ryby, cebule i kiełbasy trzymajmy najlepiej z dala od kawy. Ponadto w lodówkach jest zbyt duża wilgotność, więc byśmy potrzebowali hermetycznie zamykanego opakowania. Ale jeżeli będziemy ten pojemnik często wyjmować z lodówki i otwierać w temperaturze pokojowej, to zacznie się kondensować woda w pojemniku i tym zrujnujemy kawę. Są zatem jakieś zalety? Nie, kawę co najwyżej możemy trzymać obok lodówki.

To może zamrozić?

Czy widzieliście kiedyś w sklepie kawę w zamrażarce? No właśnie. Podobnie jak w lodówce, kawa może wchłonąć zapachy mrożonek. Mrożenie kawy niszczy także delikatne olejki, które nadają ten charakterystyczny aromat. Jest jednak pewna zaleta. Mrożenie wydłuża proces starzenia się kawy. Większe ilości kawy możemy podzielić na kilka mniejszych paczek. Zawsze szczelnie zamykać, najlepiej próżniowo. Po wyjęciu kawy nigdy nie zamrażamy jej ponownie (dlatego te mniejsze paczki z ilością kawy wystarczającą na powiedzmy 1 tydzień). A gdzie potem tą kawę przechowywać? Patrz niżej.

Idealne miejsce

Idealne miejsce spełnia cztery wymagania:

  • suche
  • ciemne
  • chłodne
  • bez dostępu powietrza

Wszystkie te spełnia hermetyczne, oryginalne opakowanie. Trzymamy je w chłodnym miejscu (byle nie w lodówce!), tzn. z dala od czajników, piekarników i letnich upałów. Po otwarciu opakowanie możemy zawinąć i spiąć spinaczem – nie odetniemy tym całkowicie dostępu do powietrza, ale lepiej tak, niż zostawiać otwarte. Lepiej będzie zamknąć opakowanie w hermetycznym pojemniku, albo skorzystać z próżniowych pojemników. A potem odstawić do szafki.

Na co jeszcze zwracać uwagę?

Mielimy kawę bezpośrednio przed zaparzeniem. Mielona kawa ma większą powierzchnię styku z złowrogim dla aromatu powietrzem, przez co szybciej traci aromat. Jeśli ktoś nie ma młynka i kupuje mieloną, to koniecznie trzeba zainteresować się jakimś szczelnym pojemnikiem.

Próżniowe pojemniki zabezpieczają kawę przed tlenem lepiej, niż hermetyczne pojemniki z uszczelką.

Kawa służy do picia, a nie do trzymania, więc nadmiarem należy zająć się od razu i albo regularnie konsumować, albo częściej nią częstować 🙂

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén